Składniki
25 dkg masła
25 dkg twarogu
25 dkg mąki pszennej
szczypta soli
3 małe łyżeczki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Wykonanie
Wszystkie składniki mieszamy ze sobą tak długo aż powstanie jednolite ciasto. odkrawamy nieduże kawałki i na stolnicy wałkujemy na okrągły, jak najcieńszy placuszek. dzielimy go na 8 trójkącików, na każdy z nich nakładamy odrobinę dzemu, konfitur bądź owoców. Ja użyłam mrożonych porzeczek. Zawijamy niewielkie rozki (zaczynamy od szerszej strony), układamy na oprószonej mąką blaszce i pieczemy w temperaturze 200 stopni az pięknie się zarumienią. Po wyjęciu z piekarnika przekładamy na talerz i jeszcze gorące posypujemy cukrem pudrem.
I zajadamy:)
Smacznego!









Fantazja, chyba nigdy nie jadłem tak ślicznie wyglądających ciasteczek… Slina mi cieknie – są śliczne
Miło mi Wituś, że podobają się ciasteczka.. jeżeli nie jadłeś jeszcze takich to serdecznie zapraszam:) im szybciej tym lepiej, bo znikają w zastraszającym tempie:) Są tak smaczne jak śliczne.. a może nawet bardziej:)
Aniu, rzeczywiście nie jadłem, wyglądają fantastyczne, nie mogę sobie wyobrazić tego ciasta, jedno pewne, zrobiłem twaróg z 5 litrów mleka prosto od krowy, teraz odcieka. Mam wielką ochotę na rożki, które jak sądzę można nadziewać wszystkim, ciekawe jakby smakowały nadziane szpinakiem? lub mięsiwem?
Planowałem Banice z przepisu nadesłanego przez Wandę, lecz zapewne, choćby klika być może zrobię.
Serdecznie POZDRAWIAM
Na pewno też będą pyszne:) To ciasto pozwala na eksperymentowanie i dobrą zabawę w kuchni:) Ba! Można pójść w zabawie dalej i zrobić nadziewane mięsem koperty:)
Witku.. nadziane szpinakiem są równie dobre:)chociaż mi bardziej smakują z papryką.. lekko oprószone po upieczeniu mieszanką słodkiej papryki, soli i zielonej pietruszki. Jak chciałbyś zrobić je na ostro to do ciasta dodaj mniej cukru – 1 płaska łyżeczka wystarczy:)
A jakby dodać do sera nieco pieprzu, lub chili, i do środka odrobinę wyśmienitego pasztetu? Cukru oczywiście tylko do smaku – pięknie “zaokrągla” “słone”.
Aniu czy Ty masz własną cukiernię? Śliczne i zapewne bardzo smaczne – upiekę niebawem. Cze dużo pracy jest przy nich? Jak patrze na te zdjęcia to chyba warte.
Pozdrawiam – Buziaczki
Wandziu, nie mam własnej cukierni:), jestem tylko pospolitym łasuchem na dodatek leniwym w kuchni:) Żaden z moich przepisów nie wymaga stania przy kuchence długich godzin:) Pracy przy rożkach jest niewiele, a smaczne są rzeczywiście:)
He, he… Wanda, rozpruwająca okoliczne tzw. intelektualistów blogi, również wpadła w przygotowaną przez Anię rożkowa pułapkę
Wandziu, miłego weekendu.
Jakie to cudne, a nie dodajesz jajek?
Pani Mariolko, do tych ciasteczek nie dodaje się jajek:)Spoiwem jest twarożek:)
Takie ciasto serowe do mięska, to dobry pomysł
Ciasto to prawdziwa poezja. Przypadkowo trafilem na stronke.Wszystkim polecam. Twórcom powodzenia.
W imieniu serojadów, serdecznie dziękuje i zapraszam. Zapraszam również do podzielenia się swoimi przepisami.
[...] In Pączki on 8 grudzień 2009 at 13:37 Natchniony ciastem z którego Ania piekła rożki /zobacz/ ośmielam się przedstawić przepis [...]
Slicznie wygladaja i zapewne są barzo smaczne – pani Aniu, uwiodła mnie PANI
Cieszę się panie Marku, że ciasteczka spodobały się Panu:)Bardzo dziękuję za tak miłe słowa i zapraszam ponownie do odwiedzenia naszej stronki oraz zachęcam do podzielenia się z nami swoimi przepisami. Pozdrawiam serdecznie.
Aniu cudne są ciastunia, sliczne i pewno rozpływają sie w ustach
Wandziu, niebawem będę je piekła ponownie:) serdecznie zapraszam na kawkę i ciasteczka:)